Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trójkąt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą trójkąt. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 września 2011

Obiecanki-przechwalanki:)

Od dawna obiecuję, że pokażę nowości, ale coś mi kiepsko idzie. Nie z produkcją, tylko z pokazywaniem. No to nadrabiam:) Będzie trochę fotek.


Nr 1.

Nr 2.



Z mittenkami do kompletu:


Nr 3.


Wszystkie trzy były robione wzorami estońskimi. 

Nr 4

Czwórka to bawełniano-akrylowa chusta wydziergana w zamówionym prezencie:) Wzór improwizowany, przeplatanka na dole taka sama jak tutaj.
A ponieważ jesień tuż tuż, wyprodukowałam też kilka par ogrzewaczy naręcznych:) W sam raz na chłodne dni.



I to by było na tyle jeśli chodzi o skończone robótki. Następne będą bardziej jesienne, bo tym razem mam ochotę podziergać z trochę grubszej włóczki (no i ile można tych ażurów;))

czwartek, 17 lutego 2011

Zrobiłam sobie Haruni:)

Haruni to drugi (obok Gail) wzór, który prześladował mnie na Ravelry:) Prawie 3,5 tysiąca osób, ma ją w swoich projektach, do tego co chwila ktoś chwali się nową wersją. Musiałam więc spróbować, prawda?:)


Sam wzór jest dość prosty, chustę robi się bardzo szybko. Ale blokowanie to już jakiś koszmar. Haruni kończy się na szydełku, ostatni rząd to kilkadziesiąt maleńkich "pętelek" - każdą z nich trzeba osobno przypiąć, żeby całość nabrała sensownego wyglądu. Zabrakło mi szpilek do blokowania, musiałam sięgnąć po stare, przykrótkie i z łebkami takimi, że nie można nic na nich utrzymać. Ale dałam radę. A czy było warto? Sami oceńcie:)

poniedziałek, 14 lutego 2011

Gail już gotowa

Bardzo fajnie mi się ją robiło. No i z rezultatu też jestem bardzo zadowolona. Wprawdzie włóczka taka sobie, staroć wyciągnięta z szuflady i do tego sztuczna, ale za to ciepła i przydatna:)



czwartek, 3 lutego 2011

Gail w trakcie

Gail (aka Nightsong) to jeden z najpopularniejszych wzorów na chustę trójkątną. W dodatku bardzo ładny wzór. Postanowiłam więc go wypróbować. Tym razem dziergam coś dla siebie:)


Ażur w trakcie dziergania nie wygląda za ciekawie; dzianina faluje, ściąga się i wybrzusza. Na lewej stronie świetnie widać te pagórki:)



Po zblokowaniu będzie dużo lepiej. Sami zobaczycie:)

czwartek, 2 grudnia 2010

Chusta z kapturem?

Niezupełnie, to po prostu zwykła chusta, tylko duża. 2,15x1 m. A to oznacza, że można się nią trochę pobawić. Na przykład robiąc z niej komino-kaptur jak na zdjęciu niżej. To coś dla tych, którzy nie lubią czapek:)

 

Zrobiłam tę chustę z prawie kilometra mieszanki moheru z akrylem (60-40%). Jest bardzo przyjemna w dotyku - włochata, ale tylko trochę, i tak jakby z lekkim poślizgiem. Druty nr 4, ażur wg pomysłu własnego. Całość miękka, dobrze się układa.


A w dodatku wychodzą z niej fajne paski:) 

sobota, 27 listopada 2010

Wracam do trójkątów

 Dawno nie wydziergałam niczego trójkątnego, postanowiłam więc sobie przypomnieć jak to się robi. Nie zapomniałam - na początku jest fajnie, bo robótka rośnie jak na drożdzach, ale potem z każdym rzędem robi się coraz wolniej i ciężej:) Ale i tak to lubię.

Na razie chusty są dwie, jedna już skończona, druga tak mniej więcej w połowie długości. Obie robione z myślą o sklepie na Etsy.

Pierwsza to typowa produkcja zimowa - średniej grubości, trójkątna chusta w pastelowych różach i zieleniach. Wełna z akrylem, niegryząca, ażurowy brzeg, żeby się ładnie układało:)





Druga chusta ma 60% moheru, jest dużo lżejsza, większa i cała robiona ażurem. Układa się w cieniowane różowo-fioletowe pasy:


Chcę ją skończyć jak najszybciej, żeby zdążyć przed "Cybernetycznym poniedziałkiem", amerykańskim świętem zakupów online:) A to dlatego, żeby podciągnąć ją pod promocję, którą na tę okoliczność mam w sklepie. Promocja jest dla każdego i składa się z rabatu (10, 20, 30%) i kuponu rabatowego na kolejne zakupy. Do tego obniżyłam też koszty wysyłki.

Jeśli szukacie chust, szali czy kominów na świąteczny prezent, to zapraszam!




poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Liliowa powtórka z szarości

Dzisiaj będzie bardzo krótko: oto obiecany miesiąc temu (rety, jak ten czas leci) dubel pucharowego szaraka (tego od robienia przy meczu). Parametry te same: półtora motka Angory RAM, druty nr 4.

I z bliska:


Jakby ktoś miał ochotę zrobić sobie taką samą chustę, to wzór jest tutaj. Wprawdzie po angielsku, ale jakby co, służę pomocą z tłumaczeniem.